Pomyślcie logicznie. Czy jest możliwe żeby jeden człowiek, w dodatku bez wykształcenia, nie potrafiący poprawnie wypowiedzieć się nawet we własnym języku "obalił komunizm" i objął najwyższe stanowisko w państwie ? Jak to zawsze bywało w historiografii - Pan Wałęsa zostanie oceniony przez historię, dopiero wtedy gdy go już nie będzie.
|